Kto jest Online
Naszą witrynę przegląda teraz 3 gościOstatnio dodane
Najpopularniejsze
Szukaj na stronie
| Majówka 2009 |
|
|
|
|
Majowy weekend, to tradycyjnie pierwszy długi weekend w którym tysiące Polaków wyjeżdżają na kilkudniowy odpoczynek. Tak też się stało i w naszym przypadku. W tym roku celem były Mazury. Spragnieni ciszy, widoku błękitu jezior i zieleni lasów pojechaliśmy nad jezioro Dadaj. Turystów było mało, a tych "krzykliwych" zaledwie kilku, więc pobyt był taki jak zaplanowaliśmy - cisza i spokój! Pogoda dopisała. Było ciepło, czasem powiał lekki wiatr, który natychmiast powodował uśmiech na twarzach żeglarzy. Ale czy majowy wyjazd powinien być pozbawiony okazji prezentacji Moraniego na ringu? Zdecydowanie nie! Dlatego w dniu 1 maja zamiast na pochód pojechaliśmy do mieszczącego się opodal Dobrego Miasta. Tam, na terenach dobrze przygotowanego stadionu odbyła się XII Krajowa Wystawa Psów Rasowych. Rasę, a właściwie Moraniego - bo to on jako jedyny reprezentował rhodesiany - oceniała sędzia Magdalena Musiał. W ocenie pani sędzi Morani to pies "Mocny, samczy. Doskonała linia górna i dolna." Niestety pomimo przyznania oceny doskonałej i I lokaty z medalem złotym Morani nie uzyskał nic więcej, bo - zdaniem sędziego - z uwagi na brak innych psów do porównania, zgodnie z regulaminem* sędzia nie powinnna i nie przyzna innych tytułów. Trudno nam to oceniać, bo czy to nasza wina, że byliśmy jedyni z tej rasy? A potem majówka trwała dalej. Co dobre szybko się jednak kończy, więc i na nas przyszedł czas powrotu - wróciliśmy do domu. * Sprawdziliśmy w regulaminie. Niestety z analizy wynika, że sądzia może przyjąć taką interpretację zapisów dotyczących przyznawania tytułów Najlepszego Dorosłego Psa w Rasie i Zwycięzcy Rasy.
|
























