Kto jest Online

Naszą witrynę przegląda teraz 4 gości 

fotomorani

Ostatnio dodane

Szukaj na stronie

Lato 2008 PDF Drukuj Email

Lato 2008 rozpoczeliśmy Międzynarodową Wystawą Psów PRESTIGE w Lesznie. W strasznym upale, na rozgrzanych terenach aeroklubu Morani wystapił w klasie młodzieży. Rasę sędziował Jaroslav Matyas, który opisując psa zwrócił uwagę na dobry format, głęboką klatkę piersiową oraz prawidłowe kątowanie kończyn. Morani otrzymał ocenę doskonałą oraz lokatę III i brązowy medal.


 

W następnym tygodniu w ramach wycieczek po Polsce pojechaliśmy do Izy i Andrzeja oraz Frodo w piękne rejony okolic Szymanowa.




Po spacerach, kąpielach i zabawach, w niedzielę wzieliśmy udział w 43 Sudeckiej Wystawie Psów Rasowych w Wałbrzychu - Książu. Niestety tym tym razem pogoda nie dopisała i cały dzień po prostu lało. W tym miejscu należy docenić zdrowy rozsądek organizatorów, którzy od samego początku jasno określili godziny wejść na ring poszczególnych ras, co nie narażało psów i ich właścicieli na "warowanie" przy ringu w strugach deszczu od 10 rano. Morani wystąpił w klasie młodzieży i sędzia - Pani Dorota Witkowska opisała go jako mocnego, proporcjonalnego psa z dobrym ruchem oraz dobrą linią grzbietu i podbrzusza. Morani otrzymał ocenę doskonałą oraz lokatę II i srebrny medal.



Minął kolejny tydzień i pojechaliśmy do Raciborza. Morani wystąpił w klasie młodzieży gdzie sędzia Jan Ryk przyznał mu ocenę doskonałą i lokatę I wraz ze złotym medalem. Sędzia opisał Moraniego jako typowego psa o samczej głowie, dobrym oku, ładnej szyi, dobrej linii oraz poprawnym ruchu i prawidłowym kątowaniu.


Lipcowe wyjazdy zakończyliśmy w Będzinie na III Krajowej Wystawie Psów Rasowych. Wystawę zorganizowano na płycie stadionu tradycyjnie wystawiając uczestników na intensywne działanie promieni słonecznych. Rasę oceniał sędzia Tomasz Borkowski który w opisie zwrócił uwagę na mocnego psa o płynnym i wydajnym ruchu, doskonałej linii górnej, pojemnej i głębokiej klatce piersiowej oraz dobrym kątowaniu kończyn. Morani otrzymał ocenę doskonałą oraz lokatę I i złoty medal. Został również Zwycięzcą Młodzieży i Najlepszym Juniorem w Rasie.

Sierpień upłynął ma odpoczynku i wyjazdach rekreacyjnych. Korzystając z miłego zaproszenia Anity i Romka pierwszą połowę miesiąca spędziliśmy w Żarnowcu. Tam odpoczywaliśmy nad pięknym, czystym i spokojnym jeziorem, a pobyt urozmaicaliśmy między innymi wyprawami do pobliskiej Białogóry. W kurorcie delektowaliśmy się spacerami po lesie oraz szeroką, czystą i przyjazną dla zwierząt plażą. Tam Morani spotkał "dziewczynę z pręgą" czyli rodezjankę-warszawiankę Zetę z którą długo się bawili korzystając z nieograniczonej swobody i otwartych przestrzeni.


Na plaży byliśmy również w czasie sztarmu. Morani udowodnił że... potrafi latać, bo korzystając z wiatru wiejącego od tyłu wprost szybował nad piaskiem. W Żarnowcu mieszkaliśmy w domku znajdującym się na ogrodzonym terenie i już po godzinie pies pokazał jak szybko rodezjany utożsamiają się z terenem na którym przebywają wraz ze swoją rodziną. Reagował na osoby zbliżające się do "jego" terenu i ostrzegał swoje "stado" o intruzie. Wyjazd nad morze to jak dotąd najdłuższy samochodowy wyjazd Moraniego.
Zachowanie zasad podróży z psem (częste postoje i dieta przed wyjazdem) i klimatyzacja w samochodzie spowodowały, że przejazd był przyjemnością.